Dziwny Crowley 1 – Daty w tekstach Crowleya

Drodzy czytelnicy, pragniemy Was przeprosić za brak aktywności, aczkolwiek każdy z nas pracuje w tej chwili nad bardzo czasochłonnymi projektami, których czas realizacji jest nieokreślony. Prace nad obiecanym artykułem o praktycznych metodach przekraczania Otchłani są w toku i posuwają się do przodu bardzo powoli. Aby umilić Wam oczekiwanie, postanowiłem, że od czasu do czasu będę wrzucać pewne krótkie i niewymagające większego przygotowania (a zarazem zbyt treściwe, by umieszczać je na Facebooku) ciekawostki na temat osoby Crowleya i jego dzieł. Mam nadzieję, że nieco zachęci to do studiowania literatury jego autorstwa.


Jeśli macie na swoim koncie przeczytane jakiekolwiek teksty Crowleya, zapewne zastanawialiście się, co on sobie myślał, gdy opisywał daty astrologicznymi opisami, jak np. “An XVII Słońce w Bliźniętach, Księżyc w Raku, 8 Czerwiec, 1921 e.v.”.

Zacznijmy od tego, że “An” to oczywiście skrót od łacińskiego “annum”, czyli “rok”. Idąc dalej, Thelema, podobnie jak wiele innych religii (niezależnie od tego, czy się ją za takową uważa, czy nie), liczy lata na swój własny sposób. Nowy Eon zaczął się, według Crowleya, w momencie pojawienia się Księgi Prawa, w 1904 roku e.v. (to jest “era vulgaris”, czyli “Starego Eonu”), tak więc nasz rok 1921 to XVII rok Eonu Horusa. (Po więcej szczegółów odnośnie thelemicznego datowania polecam artykuł Krzysztofa Azarewicza).

Co jednak z tą astrologią? Na ten moment nie jestem pewien, czy Crowley gdzieś to wyjaśniał (jeśli tak, piszcie w komentarzach), natomiast mogę się domyślać, że chciał on w ten sposób osiągnąć trzy rzeczy:

  1. Uwidocznienie, jak to mag, jakie siły miały wpływ na świat – i wobec tego także na niego – w momencie pisania danych słów.
  2. Uniknięcie dzielenia roku na jakieś specyficzne części inne od tych, jakie uznaje się od wieków w astrologii, która jest znana niemal na całym świecie i niezależna od żadnej szczególnej religii.
  3. Uniknięcie utraty informacji o okolicznościach pisania, w przypadku, gdyby wojny (przewidywane zresztą w jego wczesnej Księdze Prawa) lub inne globalne wydarzenia, jakie mogą zajść w przyszłości, doprowadziły ludzkość do zatracenia wiedzy o powszechnym nam dziś systemie liczenia czasu. (W tamtych czasach nikt sobie nawet nie wyobrażał internetu, więc Crowley pragnął zabezpieczyć się przed wypadkiem, w którym przyszłe cywilizacje po jakiejś katastrofie znalazłyby jego pisma i nie mogłyby określić choćby kolejności wydarzeń, jak to miało miejsce nie raz w historii różnych bardziej złożonych tekstów duchowych).

Crowley był bardzo inteligentnym człowiekiem. Jak widać, jego “dziwaczny styl” nie miał być tylko na pokaz, a wręcz przeciwnie – myślał on sporo na zapas i nie robił niczego bez konkretnego celu.

W następnym eseju z tej serii przyjrzymy się numeracji pojawiającej się w większości jego pism.


Jeśli masz jakieś inne wątpliwości co do formy, w jakiej pisał Crowley, zachęcam do opisania ich w komentarzu, a być może stanie się to inspiracją dla mnie i przyczyni do sprawniejszej kontynuacji tej serii.

Autor: Frater L.V.X.

3 comments

  1. salat · November 20, 2016

    twoja rozkmina ma sens jednak znajac pisma crowleya wiadomo ze zdaza mu sie troche dramatyzowac i zwracac na siebie uwage. nie uwazasz ze pewien wplyw na taki zapis daty moglo miec takze jego ego? teksty wygladaly bardziej ‘pro’, a potem zdal sobie sprawe ze ‘kurde faktycznie mozna w tym ujac kolejne wazne info’ 😉 tak czy inaczej nie sposob odebrac crowleyowi przenikliwosci

    Like

    • magus11 · November 20, 2016

      O ile w wielu sytuacjach faktycznie można go posądzić o gwiazdorzenie, to tutaj akurat bym się wstrzymał przed takim osądem. Gdyby chciał pokazać, jaki to jest pro, zrobiłby to raczej w sposób niezrozumiały dla “tępych ludzi”, a tutaj przecież podaje oba zapisy daty. Dwa, że jeśli chodzi o kwestie thelemiczne, Crowley był zawsze bardzo poważny. Trzy, tak jeszcze dodatkowo, był bardzo skrupulatny we wszystkim, co robił – wystarczy spojrzeć na to, jak przeprowadzał konwersacje z istotami, np. “Amalantrah Working” (lib. 729).

      – Fr. L.V.X.

      Like

  2. salat · November 20, 2016

    chyba nie dowiemy juz sie tego.

    Like

Napisz Wiadomość | Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s