Z pamiętnika Głupca cz.2 – Magister Templi

Część pierwsza: Z pamiętnika Głupca cz.1 – Adeptus Minor


Powrót do rzeczywistości

W poprzedniej części opisałem swoje doświadczenie Osiągnięcia Wiedzy i Konwersacji Świętego Anioła Stróża. Teraz skupimy się na następstwach tego wydarzenia. Nim jednak do tego przejdziemy, drobna uwaga. Jak wspomniałem w tamtym poście, niemożliwe jest przekazanie komuś metody dojścia do Wiedzy i Konwersacji. Można jedynie dzielić się pobocznymi technikami – stąd też cała masa różnych magicznych podejść i systemów – które mogą, ale nie muszą, okazać się dla innych pomocne w tym zadaniu. Ten problem znika jednak na dalszych stopniach. Powodem tego jest najpewniej to, iż przechodzimy w tym momencie od subiektywnego mikrokosmosu do obiektywnego makrokosmosu.

To, co właśnie napisałem, zapewne zdziwi część osób czytających. “Czy adept nie powinien czasem być prowadzonym dalej przez swojego Świętego Anioła Stróża?” Jak już wspomniałem, początkowo zupełnie nie skojarzyłem swojego doznania z Wiedzą i Konwersacją. Doskonale rozumiałem, co się dzieje, a nawet potrafiłem to opisać swoimi słowami drugiej osobie, ale nie przypiąłem temu jeszcze metki “Anioła Stróża”. Read More

Natura A∴A∴

Natura A∴A∴
Alan Chapman

A∴A∴, w formie zapoczątkowanej przez Aleistera Crowleya, jest anomalią wśród magicznych zakonów. Nie posiada ono systemu świątynnego; zakon ten działa całkowicie na bazie relacji nauczyciela i ucznia. Sprawiło to, że jakakolwiek idea organu zarządczego jest niemożliwa, a wszelkie twierdzenia o członkostwie lub autentyczności swojej linii przekazu wątpliwe. Od śmierci Crowleya jest tylko jedno prawdziwe źródło nauk A∴A∴: pisma Crowleya.

Choć możliwe jest nabycie materiału instrukcyjnego A∴A∴ i pracowanie z nim samemu, wielu kłóciłoby się, że nie oznacza to członkostwa, skreślając A∴A∴ jako zbyt ambitną próbę nowego rodzaju zakonu, który jest obecnie niczym więcej jak ciekawym przypisem w okultystycznej historii dwudziestego wieku. Read More

Magister Templi

Magister Templi
Alan Chapman
(3 marca 2007)

Pewien czytelnik naszej strony zwrócił uwagę na to, co pozostało mi “do zrobienia” względem magicznego rozwoju [patrz: Zadanie Mistrza Świątyni]. Rzeczywiście, zanim właściwie wszedłem w kontakt z A∴A∴ – jedynie w sensie modelu rozwojowego, pasującego do moich doświadczeń, ponieważ nie należę do żadnej magicznej grupy czy organizacji, która uznaje takie “stopnie” – ja także uważałem “przekraczanie otchłani” za końcowy cel zachodniej tradycji; co jest dziwne, biorąc pod uwagę, że mamy trzy stopnie powyżej otchłani.

Po zapoznaniu się z wspaniałym esejem Daniela Ingrama o arahatach (Ingram 2008), doszedłem do wniosku, że powodem dla tak wysokiego poważania “przekroczenia otchłani” jest powszechne błędne rozumienie tego, co faktycznie zawiera się w atrybutach zyskiwanych przez aspiranta, gdy stanie się Mistrzem Świątyni (pierwszy stopień powyżej otchłani). Read More

Zadanie Mistrza Świątyni

Zadanie Mistrza Świątyni
Alan Chapman
(26 luty 2007)

Choć wtedy nikt by tego nie przypuszczał, czwartek 22 lutego 2007 był (dotychczas) najważniejszym dniem mojego życia. Końcem zeszłego roku, przez liczne magiczne doznania podwyższające świadomość, moja praktyka medytacji ewoluowała w coś, co nazwałem wu wei, czy też “Nie-działaniem”. Read More

Odmienne spojrzenie na: Eony

Niedawno wpadłem na nową serię artykułów czy też esejów. Nazwałem ją “Odmienne spojrzenie na…” i analogicznie, będę w nich przedstawiać nieco inne perspektywy od powszechnie przyjętych. Oczywiście, nie zabraknie też jakiegoś przekazu merytorycznego. W każdym razie, chciałbym, aby wątki te przerodziły się w dyskusje, a zatem zapraszam do wyrażania własnych przemyśleń odnośnie poruszanych zagadnień.

Na pierwszy ogień idzie pojęcie “Eonu”. W magii wprowadził je znany wszystkim Aleister Crowley, który uznał, iż nasza pamięć ludzka rozciąga się na trzy główne okresy czasu. Pierwszym znanym nam Eonem jest Eon Izydy, gdzie panował kult kobiet i Księżyca. Ludzie postrzegali wtedy kobiety za dające życie, a cykl miesiączkowy naturalnie wiązali z miesiącem księżycowym. Nie dostrzegano wtedy związku między stosunkiem seksualnym i porodem, więc kobiety uważano za jedyne źródło życia, porównując je do Ziemi. Tak powstał kult Bogini, kult ciała i związku z naturą. Read More

W słowach kilku o reinkarnacji

Niedawno w dyskusji nawinął się nam temat reinkarnacji. Jest to moim zdaniem bardzo interesująca kwestia, wobec czego postanowiłem napisać o niej ten krótki esej. Konkretnie, postaram się przedstawić Wam jak sprawa ta przedstawia się w moim świetle, w skład czego wchodzi to, w jaki sposób łączę ideę reinkarnacji zawartą w Kabale z ideą chrześcijańskiej i hermetycznej Jedności Wszystkiego. Tym samym mam nadzieję, że uda nam się w ten sposób rozwinąć dysputę, która rozwieje wszelkie wątpliwości w tej kontrowersyjnej materii. Jednocześnie przestrzegam, iż jest to trudny i bardzo subiektywny temat, więc nie należy brać wszystkiego dosłownie. Podkreślam: To tylko moje zdanie. Read More