Odmienne spojrzenie na: Anioły

Czytanie starożytnej literatury to nie lada wyzwanie. Przeważnie problemem jest język, wszak historia Polski daleka jest dojrzałości, więc z definicji dzieła te muszą być napisane w innym od polskiego. Niemniej, nawet gdy jesteśmy w stanie je odczytać, to wciąż pojawia się w nich sporo archaizmów. Wydawałoby się, że to żadna przeszkoda, gdyż przy niewielkim wysiłku można znaleźć je w słownikach. Nadal jednak nie gwarantuje to właściwego zrozumienia tekstu, albowiem – jak się okazuje – wiele znanych nam współcześnie słów dawniej miało bardzo odmienne od dzisiejszego znaczenie; a o tym zwykle się nie mówi i ciężko znaleźć takie informacje, no bo kogo obchodzi umierający język, prawda?

Świetnym przykładem jest słowo “teoria”. Obecnie używa się go w idiotycznych wyrażeniach typu “to tylko teoria” (kiedy faktycznie ludzie mają na myśli “hipotezę”), by umniejszyć wartości jakiegoś stwierdzenia, lub jako oznaczające proste myślowe rozważania, jak gdy mówimy o czymś “w teorii”. Pierwotnie jednak było ono sensem bliższe (niby-)przeciwstawnej względem niej “praktyce”, a konkretniej, określało pewną formę kontemplacji (podobną do dharany w Radża Jodze), wykorzystywaną w starożytności, najpierw przez greckich filozofów, a potem w nieco innym kontekście przez Chrześcijan, jako wstępną praktykę do osiągnięcia Jedności z Bogiem. Read More

Enochiański skrypt

Postanowiłem, że w tym króciutkim artykule przedstawię Wam pewną enochiańską technikę. Nie jest to nic opartego na oryginalnych dziennikach Dee, aczkolwiek takowe wykorzystanie zasobów systemu enochiańskiego jest jak najbardziej logiczne. Jest to moja autorska metoda, lecz nie będę jej sobie oficjalnie przypisywać, bo jest to cholernie oczywiste i w zasadzie każdy mógłby na to wpaść. Technikę, o której mowa, nazywam enochiańskim skryptem. Jest to nic innego, jak zapisanie na skrawku papieru swojego pragnienia w języku anielskim i używając anielskiego alfabetu. Wizerunek enochiańskich liter znajdziecie w moim wstępie do Magii Enochiańskiej, ale język anielski jest już nieco bardziej skomplikowaną sprawą, więc trzeba znać angielski, by móc się nim sprawnie posługiwać. Gdy ukończę kilka aktualnych projektów, może stworzę jakiś słownik enochiańsko-polski, ale w tej chwili musicie radzić sobie bez tego. Read More

Magia Enochiańska cz.3 – Ziemia i Niebo – Enochiana w praktyce

Niebo i Ziemia – Enochiana w praktyce

W poprzedniej części serii o Magii Enochiańskiej przedstawiłem złożoność tego systemu. Tym razem przyjrzymy się jego elementom z nieco innego punktu widzenia. Praktyka Enochiany jest bardzo prosta, ale zanim będę mógł pozwolić wam połączyć swoje ziemskie umysły z istotami sfer niebiańskich, muszę napisać jeszcze kilka objaśnień. Gdy John Dee, który poza funkcją astrologa i doradcy służył królowej Elżbiecie również jako szpieg, próbował wydobyć od aniołów informacje na temat planów panującego wtedy w Polsce króla Zygmunta III Wazy, uzyskał odpowiedź, że istoty niebiańskie postrzegają Ziemię w zupełnie inny od ludzi sposób. Aby czytelnik mógł skutecznie praktykować Magię Enochiańską, bardzo ważne jest, aby zrozumiał, w jaki sposób, z punktu widzenia aniołów, wszystkie rzeczy na Ziemi wiążą się z tymi w Niebie. Read More

Magia Enochiańska cz.2 – Enochiańska Hierarchia

Enochiańska Hierarchia

W systemie Magii Enochiańskiej istnieje kilka różnych hierarchii anielskich, ale postanowiłem na razie skupić się na jednej. Jest to hierarchia zaprezentowana na Wielkiej Tablicy. Nim przejdę do opisów, chciałbym podkreślić, że istnieją dwie wersje Wielkiej Tablicy: jedna z 1584 roku i druga z 1587 roku (Tabula Recensa), która miała być poprawioną wersją pierwszej. Nie różnią się one bardzo, ale jest to jednak ważna informacja dla praktyka. Temat rozwinę nieco później, a poniżej przedstawiam nowszą (poprawioną) Wielką Tablicę. Read More

Magia Enochiańska – Wstęp

Magia Enochiańska

Ostatnimi czasy system Magii Enochiańskiej zyskał duże zainteresowanie wśród adeptów w Polsce. Z pewnością stało się to za sprawą wydania książki “Magija Enochiańska” oraz przeprowadzenia krakowskich warsztatów Lona Milo Duquette, które to wydarzenia miały miejsce w tym roku. Niewątpliwie, system ten, który do najprostszych nie należy, stał się dzięki temu dużo łatwiejszy w odbiorze dla osób nie znających zbyt dobrze języków obcych. Postanowiłem więc, że (ze względu na wysoką popularność tego tematu) jest to dobry moment, by napisać coś o tym systemie i u nas. Zamierzam poprowadzić ten temat w taki sposób, jak poprzednią serię artykułów o magii ceremonialnej. Zacznę zatem od krótkiego wstępu, po czym będę bardziej wdrażał się w szczegóły, poświęcając uwagę poszczególnym elementom. Aby nie uczynić tych artykułów ścianami tekstu, których nikt nie przeczyta, postaram się ograniczyć historię powstawania tego systemu do minimum, zachowując tylko elementy najważniejsze dla praktyka. Osobom, które interesują techniczne szczegóły pochodzenia Magii enochiańskiej, polecam zapoznać się w wymienioną wcześniej “Magiją Enochiańską” Lona Milo Duquette oraz “A True and Faithful Relations” Johna Dee (w angielskim tłumaczeniu Merica Casaubona). Zapraszam do lektury. Read More