Dziwny Crowley 3 – Klasy, autorzy i stopnie zakonne

Wspomnieliśmy ostatnio o “klasach” w tekstach Crowleya. Tak właściwie, tyczy się to nie tyle twórczości jego samego, co ogólnie materiału stanowiącego podstawę teoretyczną Zakonu A∴A∴. Mamy pięć klas (z czego ostatnia została wprowadzona później):

A – to bardzo niezwykłe teksty, gdyż ich treść uzyskana została – w nietypowy i trudny do opisania (nawet dla Crowleya) sposób – od istot uważanych za wysokich rangą niefizycznych wtajemniczonych. Traktuje się je jako “Święte Księgi Thelemy” i zakazuje wprowadzania w nich nawet najdrobniejszych zmian przez kogokolwiek – nawet fizycznego przywódcy Zakonu. Oczywiście, miało to na celu zapobiec manipulowaniu “natchnionymi tekstami” na korzyść “kapłanów”, jak miało to miejsce w dawnych religiach (nie trzeba daleko szukać, historię Biblii każdy zna). Przykładem klasy A jest “Księga Prawa”, na której stoi cały system Thelemy, jakiej treść sama nakazuje tłumaczenie jej i publikowanie, ale zawsze z oryginałem angielskim. Read More

Dziwny Crowley 2 – Tytułowanie i numeracja ksiąg

Zgodnie z zapowiedzią, oto nowy post z serii “Dziwny Crowley”. W tym eseju przyjrzymy się bliżej tytułowaniu i numeracji ksiąg jego autorstwa. Dla osób niezaznajomionych z tematem, przytoczę jako przykład pewien tekst klasy B (o klasach powiemy następnym razem):

Liber CXI vel Aleph, The Book of Wisdom and the Folly
[tłum.: Księga CXI lub Alef, Księga Mądrości i Głupoty]

Pierwsze, co bardzo odróżnia Crowleya od innych autorów swoich czasów, to stosowanie w tytułach słowa “liber”, co z łaciny znaczy “księga”. Najpewniej zostało to zaczerpnięte od Johna Dee, renesansowego maga, którego magia enochiańska (księgi jakiej były tytułowane właśnie tak) miała duży wpływ na twórczość Aleistera. W czasach Dee, łacina była językiem bardzo powszechnym – czasem uważanym za święty – i znał ją praktycznie każdy brytyjski uczony czy kapłan. Nasza Bestia otwarcie wyrażała dezaprobatę względem zaniknięcia tego obyczaju. Read More

Dziwny Crowley 1 – Daty w tekstach Crowleya

Drodzy czytelnicy, pragniemy Was przeprosić za brak aktywności, aczkolwiek każdy z nas pracuje w tej chwili nad bardzo czasochłonnymi projektami, których czas realizacji jest nieokreślony. Prace nad obiecanym artykułem o praktycznych metodach przekraczania Otchłani są w toku i posuwają się do przodu bardzo powoli. Aby umilić Wam oczekiwanie, postanowiłem, że od czasu do czasu będę wrzucać pewne krótkie i niewymagające większego przygotowania (a zarazem zbyt treściwe, by umieszczać je na Facebooku) ciekawostki na temat osoby Crowleya i jego dzieł. Mam nadzieję, że nieco zachęci to do studiowania literatury jego autorstwa. Read More

[Komunikat] Twórczość Aleistera Crowleya

W dniu dzisiejszym, to jest 30.09.2016 r., otrzymaliśmy wiadomość od przedstawiciela Ordo Templi Orientis z nakazem usunięcia plików zawierających dzieła Aleistera Crowleya, których prawa autorskie należą do owej organizacji. Tak też niniejsze teksty zostały skasowane:

“Gwiazda na Horyzoncie”
“Liber B vel Magi”
“Liber Cheth vel Vallum Abiegni”
“Liber OS Abysmi vel Daat”
“Liber ThIShARB Viæ Memoriæ”
“Liber Viarum Viæ”
“Liber XCV (Obudzony Świat)”

Zainteresowanych zachęcamy zatem do czytania dzieł Bestii w angielskim oryginale na stronie hermetic.com, lub poszukiwania ich polskich przekładów na własną rękę. 🙂

Pozdrawiamy
Zespół Ipsissimi

Z pamiętnika Głupca cz.5 – …co?

Część pierwsza: Z pamiętnika Głupca cz.1 – Adeptus Minor
Część druga: Z pamiętnika Głupca cz.2 – Magister Templi
Część trzecia: Z pamiętnika Głupca cz.3 – Magus
Część czwarta: Z pamiętnika Głupca cz.4 – Ipsissimus


IO ΠAN!

W momencie przyjmowania stopnia, jak na złość nie było przy mnie nikogo. A w końcu zobligowany byłem złożyć przysięgę w obecności świadka! Uświadomiłem sobie wtedy, że wcale nie. Mówiący o tym głos był tylko kolejną próbą zmącenia mojego umysłu przez Choronzona. Pomyślałem jednak, iż “przecież jestem wszędzie, równie dobrze ta podłoga <dotykam jej> może posłużyć mi jako świadek”. Nie zdawałem sobie wtedy sprawy z tego, ale odegrałem w ten sposób niemal idealnie jeden z mitów o tym, jak Budda pokonał Marę w momencie swojego oświecenia.

W końcu inicjacja dobiegła końca. Odetchnąłem z ulgą i zacząłem się śmiać. “Nareszcie…”. Automatycznie zrozumiałem, w jak wielu kwestiach się myliłem. Dotarło do mnie, jak strasznie głupie było dążenie do końca i poczułem się niezwykle spokojny wiedząc, iż “mam to już za sobą”. Jednocześnie byłem w swego rodzaju udawanym oburzeniu odnośnie tego całego bullshitu, jaki krąży wokół przebudzenia, a także nieuzasadnionej zasłony powagi, która tylko wszystko utrudnia. Read More

Z pamiętnika Głupca cz.4 – Ipsissimus

Część pierwsza: Z pamiętnika Głupca cz.1 – Adeptus Minor
Część druga: Z pamiętnika Głupca cz.2 – Magister Templi
Część trzecia: Z pamiętnika Głupca cz.3 – Magus


अनिच्च

W książce tej mówi się o Sefirotach i Ścieżkach; Duchach i Zaklęciach; Bóstwach, Sferach, Planach i wielu innych rzeczach, które mogą istnieć lub nie.

Nieistotne jest, czy istnieją one, czy też nie. W wyniku pewnych działań następują pewne rezultaty; usilnie przestrzega się uczniów przed przypisywaniem obiektywnej prawdziwości lub filozoficznej słuszności do którejkolwiek z nich.

(Aleister Crowley, Liber O)

Odkąd doznałem Absolutu po raz pierwszy i zostałem Mistrzem Świątyni, uważałem, iż poznałem Prawdę, przez co zyskałem już stabilny oraz niezmienny światopogląd. Byłem zatem bardzo zdziwiony, gdy czytałem jak Lon Milo Duquette – będący stopień wyżej – pisał w swoich książkach, by niczego nie brać za pewnik, ponieważ nie ma pewności, czy w przyszłości nie zmieni zdania. Jednak – jak pisałem – choć ponad Otchłanią w pewnym sensie widzi się całą Górną Triadę, to inną kwestią jest jej doświadczenie. Tak też dopiero gdy sam sięgnąłem tego poziomu, ujrzałem uniwersalizm Prawa Zmienności. Read More

Wymówka czasu

Wymówka czasu

Ktoś, kto od jakiegoś czasu należy do magicznej społeczności, może zauważyć pewną szczególną tendencję, którą zwykłem nazywać “wymówką czasu”. Pewnie każdy przynajmniej raz widział jak jakaś osoba odkłada magiczną praktykę na później, skupiając się na “prawdziwym życiu” i, oczywiście, zapomina o niej w tym wszystkim. To się zdarza często. I skłamałbym, gdybym powiedział, że mi nie.

Co mam na myśli? Pozwól, że podam kilka przykładów: Read More