Praktyczny Kurs Tarota – Joan Bunning

Praktyczny Kurs Tarota
Kompletny podręcznik dla każdego

Zapytany o narzędzie do dywinacji, początkującym na magicznej ścieżce zawsze polecam zająć się kartami Tarota. Wtedy jednak narasta wiele wątpliwości odnośnie tego, jak należy się nimi posługiwać. Oczywiście, pokrycie tego tematu nie jest możliwe w kilku słowach, więc zacząłem poszukiwać książki, do której mógłbym odsyłać wspomniane osoby. W ten sposób natrafiłem na dzieło Joan Bunning – “Praktyczny Kurs Tarota”. Muszę przyznać, że przyciągnęła mnie do niej głównie okładka, od której biło jakąś taką pozytywną i tajemniczą aurą. Zapoznałem się z różnymi opiniami, które okazały się głównie poleceniami tej książki. Postanowiłem więc sprawdzić osobiście, czy jest ona tak dobra, jak się wydaje. Read More

Mniejszy Rytuał Odpędzania Heksagramu

Mniejszy Rytuał Odpędzania Heksagramu – Analiza

Mniejszy Rytuał Odpędzania Heksagramu (w skrócie MROH), od ang. Lesser Banishing Ritual of the Hexagram (LBRH) – drugi po MROP (choć zdecydowanie mniej znany) z podstawowych rytuałów magicznych stosowanych w Hermetycznym Zakonie Złotego Brzasku. W przeciwieństwie jednak do tego, co powszechnie się sądzi, MROH nigdy nie był narzędziem dla zakonu zewnętrznego. Faktycznie poznawano go dopiero już po osiągnięciu Wiedzy i Konwersacji Świętego Anioła Stróża, czyli na stopniu Adeptus Minor (5=6), w zakonie wewnętrznym Czerwonej Róży i Złotego Krzyża. W tym artykule postaram się wprowadzić czytelnika w symbolikę tegoż rytuału, na podobnej zasadzie jak poczyniłem to z MROPem. Aczkolwiek, o ile w analizie MROPu można było pominąć historię, to tutaj, jak widać powyżej, będą konieczne pewne wstawki.

Podkreślam jednak, że MROH nie jest rytuałem dla kogoś bez wcześniejszej praktyki. Jest tak choćby dlatego, że jedna z podstawowych zasad MROHu mówi, że zawsze należy poprzedzić go MROPem. Zakładam więc, że czytelnik zna podstawy i żeby niepotrzebnie nie przedłużać artykułu, daruję sobie skupianie na detalach. W tym celu odsyłam do analizy MROPa. Poniżej natomiast zamieszczam wersję MROH zawartą w „Magiji Współczesnej” autorstwa D. M. Kraiga. Read More

Magia Ceremonialna cz. 4 – Wielkie Białe Bractwo

Wielkie Białe Bractwo

Po całkiem sporej przerwie od tej serii, doszedłem do wniosku, że w dalszym ciągu nie rozwinąłem jeszcze jednej kwestii poruszonej w części wstępnej, a mianowicie Wielkiego Dzieła (z łac. Magnum Opus). Pojęcie to pochodzi od alchemicznej transformacji prowadzącej do kamienia filozoficznego. Dziś lepiej znamy je jako “drogę do oświecenia”. W pierwszym artykule napisałem, że przebudzenie to jednak nie koniec drogi. Najpierw należałoby wyjaśnić, że z perspektywy człowieka oświeconego nie istnieje coś takiego jak początek i koniec, gdyż godzi on wszelkie dualizmy. Taka istota jest Alfą i Omegą w pełni tego słowa znaczeniu. Wszystko dzieje się dla niej jednocześnie – Wielkie Dzieło jest zarówno skończone, jak i nie. Ma ona zatem dwa wyjścia: uczestniczyć w iluzji trwającej inkarnacji jako indywiduum (ze świadomością Wszystkiego), lub rozpuścić swoją jaźń w Absolucie. Druga opcja jest oczywista, więc w tym artykule skupię się na tej pierwszej.

Read More

Magija Współczesna – Donald Michael Kraig

Magija Współczesna
Dwanaście lekcji Wysokiej Sztuki Magicznej

Na wstępie uprzedzam, że będzie to długa recenzja. Gdybyś jednak miał przez to jej nie przeczytać, napiszę najważniejsze już teraz: Nie ma moim zdaniem (w języku polskim) lepszej niż “Magija Współczesna” książki wprowadzającej w temat magii w ujęciu rytualnym. Jeśli ją posiadasz, zapewne przyznasz mi rację. Jeśli nie, powinieneś jak najszybciej wejść w jej posiadanie. Gdy to jest już jasne, przejdźmy do właściwej treści tego posta. Read More

Wyznania Maga – Lon Milo Duquette

Wyznania Maga
Praktyka magiczna życia codziennego

Uwaga! Przed Wami kolejna książka Lona Milo Duquette. Tym razem przedstawię Wam “Wyznania Maga”, czy też “Magiję Domową” (angielski tytuł brzmi “Homemade Magick”). Na wstępie zaznaczę, że premiera jej polskiej edycji była naprawdę bardzo szybka, nawet pomimo opóźnienia. W oryginale pojawiła się ona w sierpniu 2014 i po niecałych 6 miesiącach jest już u nas – w Polsce. Oceniając formę, muszę przyznać, że jak na tak krótki czas, nie jest taka zła. Co prawda, korekta minęła troszkę błędów (w tym kilka rzeczowych, np. pomylenie tarotowej karty Maga z Głupcem), ale nie sprawia to aż tak wielkiego problemu. Lekko naciągany, ale mogę przyznać punkt. Tłumaczenie jest bardzo dobre i świetnie oddaje humorystyczny styl Lona – tu nie ma nic do dodania. Co do wizualnej strony okładki, pierwotnie była ona różowa i przesadnie wypełniona różnymi okultystycznymi symbolami. Jednakże, wielu potencjalnym czytelnikom się to nie spodobało, więc kierownik Illuminatio zdecydował się zmienić ją na bardziej klimatyczną (co – moim zdaniem – zakończyło się sukcesem). Za to należy mu się ogromny plus! Sama książka ma natomiast 240 stron i w formacie A5 jest bardzo poręczna. Brak jednego punkta tylko za miękką okładkę. Formę oceniam zatem na dobry. Read More

Magija Niska – Lon Milo Duquette

Magija Niska
To wszystko jest w Twojej głowie…
Po prostu nie wiesz,
Jak dużą masz głowę

Minęło trochę czasu od ostatniej recenzji, ale w końcu jestem w stanie wznowić pracę na tym polu. Tym razem przedstawię wam kolejną książkę Lona Milo Duquette – “Magiję Niską”. Autora opisałem już przy okazji recenzji “Magiji Enochiańskiej”, więc od razu przejdę do oceny. Na wstępie zaznaczę, że jeśli chodzi o formę, to idealnie wpasowuje się ona w moje preferencje, czyli jest formatu A5 i ma twardą okładkę. Ponadto, ma naprawdę genialną (przynajmniej jak dla mnie) oprawę graficzną, a tłumacz odwalił kawał dobrej roboty, świetnie odwzorowując humorystyczny styl Lona. Poza tym, w druku nie znalazłem chyba żadnych błędów, więc korekta też jest niczego sobie, a zatem Illuminatio swą jakością znów nie zawodzi. Podsumowując powyższe, formę oceniam na bardzo dobry. Przejdźmy teraz do samej treści książki. Read More

Enochiański skrypt

Postanowiłem, że w tym króciutkim artykule przedstawię Wam pewną enochiańską technikę. Nie jest to nic opartego na oryginalnych dziennikach Dee, aczkolwiek takowe wykorzystanie zasobów systemu enochiańskiego jest jak najbardziej logiczne. Jest to moja autorska metoda, lecz nie będę jej sobie oficjalnie przypisywać, bo jest to cholernie oczywiste i w zasadzie każdy mógłby na to wpaść. Technikę, o której mowa, nazywam enochiańskim skryptem. Jest to nic innego, jak zapisanie na skrawku papieru swojego pragnienia w języku anielskim i używając anielskiego alfabetu. Wizerunek enochiańskich liter znajdziecie w moim wstępie do Magii Enochiańskiej, ale język anielski jest już nieco bardziej skomplikowaną sprawą, więc trzeba znać angielski, by móc się nim sprawnie posługiwać. Gdy ukończę kilka aktualnych projektów, może stworzę jakiś słownik enochiańsko-polski, ale w tej chwili musicie radzić sobie bez tego. Read More

Magija Enochiańska – Lon Milo Duquette

Magija Enochiańska
System oparty na przekazach od aniołów

Długo się z tym wstrzymywałem, ale w końcu nadeszła na to pora. Najwyższy czas, abym zrecenzował jedną z najważniejszych książek na temat magii, jakie zostały wydane w dzisiejszych czasach. Osobiście posiadam jej egzemplarz z dedykowanym dla mnie autografem. Mam do niej ogromny sentyment, wobec czego, ostrzegam z góry, że będzie to długa recenzja. Read More

Esej o świętej geometrii

Święta Geometria

Niedawno znalazłem swój stary esej o świętej geometrii, który napisałem w okresie przełomowym dla mojej magicznej kariery. Stwierdziłem, że niepotrzebnie się kurzy i zdecydowałem się go tu wrzucić. Z założenia nie miał być on publikowany szerszemu gronu czytelników, więc usunąłem z niego pewne elementy. Może być miejscami trudny w zrozumieniu, ale pozostawię to tak jak jest. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. 😉 Read More